
Wrocławski Dom Maklerski S.A. opublikował wyniki jednostkowe za I półrocze 2009 roku. Wpłynęła na nie słaba koniunktura na rynku ofert pierwotnych, która czasowo ograniczyła przychody z działalności maklerskiej do 90 tys. zł w stosunku do 1,4 mln zł rok wcześniej. Pełny obraz działalności spółki i jej wyników finansowych za I półrocze 2009 r. pokaże raport okresowy na poziomie skonsolidowanym, jaki spółka opublikuje za kilka dni.
Nie prowadzimy typowej brokerki, stąd generowane na poziomie jednostkowym przychody pochodzą w zasadzie jedynie z realizacji ofert pierwotnych. Temu zaś pierwsze półrocze br. nie sprzyjało. Skupiliśmy się więc na zmniejszaniu kosztów stałych prowadzonej działalności. Udało się je zmniejszyć o ponad połowę. Będzie to działać na naszą korzyść w kolejnych okresach sprawozdawczych. Podobnie jak poprawa koniunktury obserwowana w czerwcu i lipcu, która pozwoliła nam na odwieszenie szeregu projektów związanych z emisjami dla naszych klientów - mówi Wojciech Gudaszewski, Prezes Zarządu WDM S.A.
Już po zakończeniu I półrocza WDM rozpoczął realizację zawieszonych od końca ub. roku projektów związanych z wprowadzaniem kolejnych spółek na rynek NewConnect. W lipcu zadebiutowała na nim spółka Eko-Export S.A. Rozpoczęte zostały też zapisy na akcje Komfort-Klima S.A. i GPF Causa S.A.
Oprócz tego pracujemy też nad wznowieniem kilku innych projektów, w tym związanych z rynkiem regulowanym. Spodziewamy się, że w II półroczu powinniśmy zrealizować przynajmniej kilka emisji – mówi Prezes WDM S.A.
WDM zapowiada, że mimo trudniejszej sytuacji na rynku kapitałowym w I połowie roku, dobrze sprawdzał się pomysł na oparcie Grupy na kilku segmentach działalności.
Wykorzystaliśmy czas dekoniunktury na rozwój pozostałych segmentów naszej działalności. Szczególnie ciekawie wyglądają efekty naszej działalności na rynku niepublicznym, prowadzonej poprzez zależny od WDM fundusz Privilege Capital Management S.A. W tym zakresie udało się zrealizować kilka transakcji, co będzie odzwierciedlenie w wynikach na poziomie skonsolidowanym – komentuje Wojciech Gudaszewski.