Deweloper z Wrocławia chce Czarną Górę
Może powstać największy w Polsce ośrodek sportów zimowych.
Jeszcze w tym miesiącu rozstrzygnie się, kto kupi ośrodek sportów zimowych Czarna Góra w Kotlinie Kłodzkiej. Dotychczasowy właściciel, Agencja Rozwoju Przemysłu, postanowił się go pozbyć.
Na placu boju pozostały: wrocławski deweloper AS-BAU i Polskie Koleje Linowe, spółka zależna Polskich Kolei Państwowych.
AS-BAU wybiera się na rynek podstawowy Giełdy Papierów Wartościowych. Chce z niego pozyskać 60-75 milionów złotych. Pieniądze te mają być przeznaczone na trzy projekty deweloperskie oraz na budowę ośrodka sportów zimowych Biała Woda, w bezpośrednim sąsiedztwie Czarnej Góry.
- Gdyby w przyszłości udało się połączyć te dwa kompleksy, wówczas powstałby największy ośrodek sportów zimowych w Polsce, z około dwudziestoma kilometrami tras narciarskich - uważa Stanisław Haczkiewicz, prezes zarządu AS-BAU.
Z tego właśnie powodu wrocławski deweloper stanął do przetargu o kupno Czarnej Góry. W tym roku rozpocznie też budowę ośrodka Biała Woda. Inwestycja ma być prowadzona z dużym rozmachem - zaplanowano postawienie 6-osobowej, wyprzęganej kolei linowej, hotelu, trzypoziomowego parkingu, hali sportowej i basenu. Pierwszy etap ma pochłonąć 18 milionów złotych i będą to pieniądze, które AS-BAU pozyska z giełdy. Całą inwestycję zaplanowano na 5 lat. Jej koszt wyniesie około 115 milionów zł.
Pojawiły się opinie, że sprzedaż Czarnej Góry odbywa się w dość dziwny sposób. Oto bowiem państwowa firma,Agencja Rozwoju Przemysłu, mogłaby sprzedać ośrodek innej państwowej firmie - Polskim Kolejom Linowym.
- Czarna Góra była źle zarządzana przez państwową firmę - mówi Zbigniew Łopusiewicz, burmistrz Stronia Śląskiego. - Połączenie Białej Wody i Czarnej Góry to dobry pomysł. Zdecydowanie powinien być jeden właściciel takiego ośrodka.
- Polskie Koleje Linowe są w stu procentach spółką zależną PKP, tak więc nie do końca firmą państwową- powiedział nam Tomasz Pałaszewski, członek zarządu PKP. - Przy wyborze kupca Czarnej Góry pod uwagę powinno się brać doświadczenie i program inwestycyjny, a PKL taki posiadają.
/15.02.2008 Ryszard Żabiński - POLSKA Gazeta Wrocławska/
wstecz
do góry

